12.02.2010

Edukacja

Podczas lekcji temat zszedł na edukację. W Szwecji nauka w Gymnasjet, czyli szkole, do której pewnie będę chodził w Szwecji, odbywa się na kierunkach, czyli na profilach. Dla ludzi, którzy chcą iść na medycynę, dobrym wyborem jest tzw. Naturvetenskap, można by go przyrównać do naszego bio-chem (czy biol-chem). Z tym, że profil kładzie także duży nacisk na matematykę i fizykę. Kiedy powiedziałem, że w polskim odpowiedniku kierunku "Naturvetenskap" są tylko trzy godziny matematyki w tygodniu, najpierw przez chwilę jakby nie chciano mi uwierzyć, potem spotkałem się z reakcją także ze strony nauczyciela: przecież matematyka jest bardzo ważna! - powiedział. Ponadto - Szwecja wymaga od przyszłych lekarzy bardzo dobrej znajomości matematyki, z tego co mi wiadomo.

Wspomniałem też o wykładanej botanice w polskich liceach na wybranych profilach. A jest jej tam bardzo dużo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz