2.12.2011

Lotnisko



Ciekawostki z lotniska we Frankfurcie.

Lotnisko jest nawet nie duże... jest ogromne. Na dużym lotnisku można spotkać ogromne samoloty. Natomiast najciekawszą sprawą są automaty do kawy, które można znaleźć już po odprawie. Oczywiście darmowe - wystarczy podstawić papierowy kubek (których stosik znajduje się obok), a następnie nacisnąć przycisk z wybranym napojem. Personel porusza się na rowerach, wózkach elektrycznych lub rolkach. Spacer między miejscem przylotu, a miejscem wylotu do Sztokholmu zajmuje kilka minut. My do odlotu mieliśmy jeszcze kilkadziesiąt minut, dlatego skorzystaliśmy z gościnności portu lotniczego. Oprócz automatu do gorących napoi, znajduje się tam stanowisko z, naturalnie darmowymi, gazetami.







W Sztokholmie, na lotnisku Arlanda przesiedliśmy się na pociąg. Dworzec znajduje się kilka metrów pod lotniskiem. W zasadzie tamten dworzec jest tunelem, przez który co chwilę przelatują pociągi, które swoim dźwiękiem i wyglądem mi bardziej przypominały statki kosmiczne z filmów SF, niż pociągi. Stacja reklamuje dostęp do Internetu, niestety - płatny.
 
Podobnym pociągiem jechałem do Hudiksvall - miejscowości, w której aktualnie mieszkam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz