9.19.2010

Piasek

"Plaża jest rzut beretem stąd. Gdyby mieć dobry beret może by doleciał" - te słowa usłyszałem o plaży znajdującej się niedaleko hotelu. Rzeczywiście - droga jest krótka, wystarczy przejść przez kilkudziesięciometrową uliczkę.

Wczoraj nie było ani za ciepło, ani za zimno - słowem idealna pogoda. Nie wiem, ile czasu tam spędziłem, w wodzie czas płynie nieco inaczej. Ku mojemu zaskoczeniu plaża była sztuczna. Dno przysypane piaskiem, bardzo płytko. Zdarzają się wgłębienia, ale one należą do rzadkości. Niedaleko żółtych boi na szczęście jest głębiej.

Płytkie plaże są niebezpieczne. Robiąc w wodzie nawrót (mowa o "fikołkach") można się nieźle uderzyć głową w dno...




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz