7.22.2011
Myszy
Szwedzi nie znają litości dla myszy komputerowych. Gdy widzę szweda przy komputerze, mam wrażenie, gdyby to właśnie mysz komputerowa cierpiała za wszystkie grzechy świata. Tylko bezlitosne Trzask! Trzask! i Trzask! Uderzanie w lewy przycisk myszy odbywa się "z całej pety". Potem troszkę niewygodnie pracować przy myszy, której lewy przycisk przykleja się jakby do palca i odskakuje z denerwującym brzmieniem sprężynki. Co innego prawy przycisk - ten, nie używany tak często zostaje w świetnym stanie. Nie twierdzę, że wszyscy tutejsi mieszkańcy tak bestialsko traktują te niewinne stworzenia, ale zasiadając do szwedzkiego komputera szkolnego wyraźnie czuć różnicę w użytkowaniu swojej własnej myszy i tej szkolnej. Nie każde kliknięcie nosi znamiona szczególnego okrucieństwa, ale jeśli tutejszy mieszkaniec zapragnie podkreślić dosadność polecenia wydawanego komputerowi, a to bardzo często ma miejsce, cierpi właśnie mysz.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

nasuwa się jak wygląda Szwed przy komputerze ;D
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=PoLFcRmxFvg&feature=fvster