Podczas warsztatów w pracowni komputerowej wyjaśniałem coś mojemu koledze. Dosiadła się do nas dziewczyna z klasy B. Podczas naszej pogawędki, nawiasem szło mi całkiem nieźle, szwedka zapytała mnie, czy mogę wyjaśnić to, co wyjaśniałem po polsku. Zgodnie z życzeniem przez Szwecję popłynęła piękna mowa polska. Oboje Szwedzi byli niezwykle zaskoczeni. Wyrazy twarzy, jakie ujrzałem - bezcenne!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz